Las w obiektywie technologii: Dlaczego nowoczesne leśnictwo potrzebuje dronów?
Praca leśnika od zawsze wymagała doskonałej znajomości terenu, setek godzin spędzonych na obchodach i umiejętności trafnego oceniania stanu przyrody. Jednak w dynamicznie zmieniających się warunkach klimatycznych wyzwania takie jak gradacje szkodników, susze czy anomalie pogodowe wymagają rozwiązań działających szybciej i na większą skalę.
Z pomocą przychodzi leśnictwo precyzyjne napędzane technologią bezzałogowych statków powietrznych (UAV).
W Lektarski Technologies kierujemy się zasadą: „Technologia, która widzi więcej. Decyzje, które znaczą więcej”. Aby drony stały się realnym wsparciem w codziennym zarządzaniu lasami, ich wdrożenie musi opierać się na twardych danych i zweryfikowanej wiedzy naukowej.
Oto pięć kluczowych obszarów, w których drony rewolucjonizują polskie i światowe leśnictwo – popartych niezależnymi badaniami akademickimi – oraz odpowiedź na pytanie, jak przełożyć te odkrycia na sukces Twojego nadleśnictwa.

- Detekcja kornika na wagę złota: Jak wyprzedzić gradację?
Tradycyjna lustracja drzewostanu pozwala zauważyć obecność szkodników wtórnych (takich jak kornik ostrozębny czy drukarz) często dopiero wtedy, gdy korona drzewa wyraźnie żółknie lub rudzieje. Wtedy na skuteczną reakcję bywa za późno.
Badania zaprezentowane przez Pawłowskiego (2025) na obszarze sosnowym Kampinoskiego Parku Narodowego udowadniają, że fuzja danych z sensora LiDAR oraz kamer multispektralnych pozwala wykryć wczesne stadia osłabienia drzew z dokładnością przekraczającą 95%. Wykorzystując algorytmy uczenia maszynowego analizujące wskaźniki wegetacji (np. NDVI), systemy bezzałogowe są w stanie „zobaczyć” stres wodny i chorobowy drzewa na długo przed tym, jak zmiany staną się dostrzegalne dla ludzkiego oka.
- Cyfrowe zarządzanie ryzykiem i bezpieczeństwem
Inwentaryzacja martwego drewna, drzew dziuplastych czy drzewostanów uszkodzonych przez wiatry to praca fizyczna, która w gęstym, pochyłym lub wiatrołomowym terenie wiąże się z ryzykiem wypadku leśników.
Polski zespół badawczy – Mazurek i współpracownicy (2025) na łamach prestiżowego pisma Sustainability wykazał, że wielospektralne zobrazowania z dronów pozwalają na automatyczną, wielkopowierzchniową identyfikację martwych lub zamierających drzew ze skutecznością na poziomie 78%. Taki cyfrowy monitoring drastycznie skraca czas inwentaryzacji i pozwala precyzyjnie planować zabiegi sanitarne z bezpiecznej pozycji – z ziemi, trzymając w ręku aparaturę sterującą.

- Prognozowanie urodzaju szyszek: Nowa era nasiennictwa
Wybór Wyłączonych Drzewostanów Nasiennych i planowanie zbiorów materiału siewnego z najwyższych partii koron drzew zawsze przypominało rzemiosło oparte na subiektywnej ocenie przez lornetkę.
Przełomem w tym zakresie okazały się prace instytutów badawczych, w tym Instytutu Badawczego Leśnictwa (Stereńczak i in., 2016). Badacze udowodnili, że integracja nalotów fotogrametrycznych UAV z systemami informacji przestrzennej (GIS) pozwala na precyzyjne mapowanie i automatyczne zliczanie szyszek w koronie drzew. To kluczowe narzędzie dla optymalizacji kosztów w gospodarce nasiennej i planowania logistyki zbiorów.
- Rozliczanie prac zrębowych i ochrona gleby
Wpływ ciężkiego sprzętu (harwesterów i forwarderów) na strukturę gleby leśnej to temat niezwykle ważny pod kątem certyfikacji lasów i zrównoważonej gospodarki. Chodzenie kilometrami po zrębie w celu weryfikacji głębokości kolein jest jednak nieefektywne.
Międzynarodowy standard w tym zakresie wyznaczyli norwescy naukowcy Talbot, Rahlf i Astrup (2018). Wykazali oni, że realizując niskie naloty dronem (na wysokości ok. 40 metrów), można uzyskać ortofotomapy o centymetrowej rozdzielczości piksela. Pozwala to na bezbłędne, w pełni cyfrowe zmierzenie i skatalogowanie odkształceń podłoża po przejeździe maszyn. Służba leśna zyskuje tym samym twardy, niepodważalny dowód i pełną kontrolę nad jakością prac wykonywanych przez firmy zewnętrzne (ZUL).
- Sprzęt to nie wszystko – liczy się dokładność
Kiedy nadleśnictwo podejmuje decyzję o zakupie własnego sprzętu, staje przed pytaniem: jaki dron i jakie oprogramowanie wybrać? Praca Bracha i współpracowników (2019) z SGGW w Warszawie weryfikowała dokładność komercyjnych, niskobudżetowych platform UAV w trudnych, trójwymiarowych warunkach leśnych. Badania te jasno pokazują, że błędy pomiarowe i niedokładności modeli 3D wynikają najczęściej ze złego doboru algorytmów fotogrametrycznych oraz braku odpowiedniej kalibracji urządzeń.

Badania naukowe jednoznacznie potwierdzają korzyści ekonomiczne, ekologiczne
i logistyczne płynące z wykorzystania UAV w leśnictwie. Aby jednak technologia ta przyniosła oczekiwany zwrot z inwestycji, potrzebne jest kompleksowe podejście, które wykracza poza sam zakup urządzenia(prometheus-sa.com)
W Lektarski Technologies doskonale rozumiemy specyfikę branży leśnej. Jako wyspecjalizowane centrum technologii bezzałogowych oferujemy pełne wsparcie wdrożeniowe:
- Dedykowany sprzęt i sensory: Dobieramy i dostarczamy platformy bezzałogowe wyposażone w precyzyjne skanery LiDAR oraz kamery multispektralne dopasowane do specyfiki taksacji i ochrony lasu.
- Profesjonalne szkolenia dla leśników: Przygotowujemy pracowników Lasów Państwowych i Parków Narodowych do samodzielnego, bezpiecznego wykonywania misji automatycznych w trudnym terenie leśnym.
- Kompleksowe usługi analityczne: Jeśli Twoje nadleśnictwo woli skupić się na zarządzaniu, a pozyskanie i przetwarzanie danych woli oddać ekspertom – wykonujemy naloty komercyjne, dostarczając gotowe, skalibrowane ortofotomapy, chmury punktów oraz analizy zdrowotności drzewostanu.
Drony w leśnictwie przestały być nowinką technologiczną, a stały się standardem efektywnego zarządzania. Postaw na precyzyjne dane, które pomogą podjąć lepsze decyzje dla przyszłości Twoich lasów.
Zapraszamy do kontaktu z zespołem Lektarski Technologies – wspólnie zaprojektujemy rozwiązania UAV szyte na miarę Twojego nadleśnictwa.
Beata Lektarska
